Firmowe komputery coraz rzadziej stoją w jednym biurze, pod czujnym okiem administratora. Są rozproszone między oddziałami, magazynami, punktami sprzedaży i domowymi stanowiskami pracy. W takiej rzeczywistości ręczna obsługa każdego urządzenia szybko staje się wąskim gardłem, dlatego warto wiedzieć, jakie oprogramowanie do zdalnego zarządzania komputerami w firmie pozwoli sprawnie wspierać użytkowników, instalować aplikacje i automatyzować codzienne zadania IT.
Zdalny pulpit to dopiero początek – czego wymagać od oprogramowania?
Najbardziej rozpoznawalną funkcją systemów do zdalnego zarządzania jest przejęcie pulpitu użytkownika. Administrator widzi ekran komputera i może wykonać potrzebne działania niemal tak, jakby siedział przed urządzeniem. Ma to ogromne znaczenie w przypadku bieżącej pomocy technicznej – użytkownik nie musi szczegółowo opisywać każdego komunikatu, wykonywać serii instrukcji przez telefon ani czekać na osobistą wizytę pracownika IT. Specjalista może samodzielnie sprawdzić konfigurację, zdiagnozować problem i wprowadzić niezbędne zmiany.
Sam program do zdalnego pulpitu nie zawsze jednak wystarcza. W firmowym środowisku administrator powinien mieć możliwość wykonania znacznie szerszego zakresu operacji – również bez uruchamiania pełnej sesji na ekranie użytkownika. Przydatne są między innymi transfer plików i katalogów, dostęp do linii poleceń, wykonywanie zapytań systemowych, zarządzanie procesami i usługami, modyfikowanie rejestru czy obsługa kont użytkowników. Dzięki temu wiele problemów można rozwiązać w tle, nie zakłócając pracownikowi wykonywania jego obowiązków.
Ważnym kryterium jest także możliwość obsługi komputerów znajdujących się poza siecią LAN. Model pracy hybrydowej sprawił, że część urządzeń łączy się z infrastrukturą firmy wyłącznie przez internet. Oprogramowanie do zdalnego zarządzania komputerami powinno zatem umożliwiać bezpieczne zestawianie połączeń ze stanowiskami domowymi i mobilnymi. W przeciwnym razie dział IT nadal będzie uzależniony od fizycznej obecności urządzenia w biurze lub od skomplikowanych działań wykonywanych przez użytkownika.
Nie można również pomijać komunikacji. Wiadomości wyświetlane na komputerze i czat techniczny pozwalają poinformować pracownika o rozpoczęciu prac, poprosić go o zapisanie dokumentów albo wyjaśnić przyczynę chwilowej niedostępności aplikacji. Zdalna obsługa komputera staje się wówczas uporządkowanym procesem, a nie niespodziewaną ingerencją, która może wzbudzić niepokój użytkownika.
Przy wyborze narzędzia należy zweryfikować sposób zabezpieczenia połączeń, możliwość ograniczania uprawnień oraz zasady autoryzowania dostępu do pulpitu. Administrator otrzymuje bowiem dostęp do jednego z najbardziej wrażliwych obszarów firmowej infrastruktury. System powinien zatem chronić transmisję danych i umożliwiać takie skonfigurowanie ról, aby poszczególni pracownicy IT korzystali wyłącznie z funkcji potrzebnych na ich stanowiskach.
Automatyzacja zadań IT – sposób na zarządzanie wieloma komputerami jednocześnie
Zdalny pulpit znakomicie sprawdza się podczas obsługi pojedynczego zgłoszenia, ale nie rozwiązuje każdego problemu administratora. Gdy tę samą aplikację trzeba zainstalować na stu komputerach, ręczne łączenie się z każdym stanowiskiem przypomina gaszenie pożaru kubkiem wody. Teoretycznie jest możliwe, lecz pochłania zbyt wiele czasu i trudno uznać je za efektywną metodę działania.
Dlatego system do zdalnego zarządzania komputerami powinien obejmować automatyzację zadań IT. Administrator może wówczas przygotować operację raz, wskazać jej odbiorców i uruchomić ją na wielu urządzeniach jednocześnie. Dotyczy to między innymi instalowania aplikacji, dystrybuowania plików, uruchamiania skryptów PowerShell, wykonywania poleceń CMD, importowania ustawień rejestru czy restartowania określonych usług systemowych.
Zdalna instalacja oprogramowania pozwala centralnie wdrażać programy potrzebne całym działom lub wybranym grupom użytkowników. Zamiast instalować aplikację ręcznie na każdym urządzeniu, administrator przygotowuje pakiet, określa listę komputerów i ustala termin wykonania zadania. Instalację można zaplanować poza godzinami największej aktywności, aby ograniczyć wpływ prac technicznych na codzienne funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
Szczególnie istotna jest możliwość sprawdzenia, czy zadanie rzeczywiście zostało wykonane. Samo wysłanie pakietu do komputera nie daje jeszcze pewności, że instalacja zakończyła się powodzeniem. Oprogramowanie powinno zwracać administratorowi status poszczególnych etapów – na przykład informację o dostarczeniu plików, uruchomieniu instalatora i zakończeniu operacji. W przypadku błędu specjalista może szybko ustalić, które stanowiska wymagają dodatkowej interwencji.
Przydatnym rozwiązaniem są również szablony operacji. Administrator może przygotować powtarzalną sekwencję, w ramach której system kolejno zatrzyma proces, dostarczy pliki, uruchomi instalację, zmieni ustawienia i ponownie uruchomi komputer. Taki scenariusz da się później wykorzystać wielokrotnie, bez każdorazowego odtwarzania wszystkich kroków. Automatyzacja administracji komputerami ogranicza w ten sposób zarówno nakład pracy, jak i ryzyko pominięcia jednego z etapów.
Zaawansowane narzędzia pozwalają ponadto tworzyć grupy urządzeń według określonych kryteriów. Komputery można łączyć na podstawie działu, lokalizacji, wersji systemu operacyjnego, parametrów sprzętowych lub innych atrybutów. Dzięki temu aktualizacja przeznaczona wyłącznie dla komputerów z konkretną wersją systemu nie zostanie przypadkowo wysłana na pozostałe stanowiska.
Istotną funkcją są także polisy instalacyjne, które kontrolują obecność wymaganych aplikacji. Jeżeli użytkownik usunie program objęty firmowym standardem, system może automatycznie wykryć zmianę i ponownie zainstalować aplikację. Takie rozwiązanie wspiera zarządzanie oprogramowaniem w firmie i pomaga utrzymać jednolitą konfigurację środowiska, nawet gdy organizacja korzysta z wielu rozproszonych urządzeń.
Automatyzacja nie oznacza zatem wyłącznie szybszego instalowania programów. Pozwala przekształcić administrację IT z ciągu ręcznych interwencji w zestaw kontrolowanych, powtarzalnych i raportowanych procesów. Zespół techniczny może dzięki temu poświęcić więcej czasu na działania wymagające analizy, zamiast wykonywać te same czynności na kolejnych komputerach.
Jakie oprogramowanie do zdalnego zarządzania komputerami w firmie sprawdzi się w praktyce?
Odpowiedź na pytanie, jakie oprogramowanie do zdalnego zarządzania komputerami w firmie wybrać, powinna wynikać przede wszystkim z rzeczywistych potrzeb organizacji. Niewielka firma może koncentrować się na szybkim udzielaniu pomocy pracownikom, podczas gdy większe przedsiębiorstwo będzie potrzebowało masowej dystrybucji oprogramowania, zarządzania grupami urządzeń, raportowania operacji oraz rozbudowanych mechanizmów automatyzacji.
Warto zacząć od analizy codziennych zadań działu IT. Jeżeli administratorzy regularnie łączą się z komputerami użytkowników, instalują te same aplikacje, kopiują pliki konfiguracyjne lub uruchamiają identyczne polecenia, należy szukać systemu łączącego zdalny dostęp do komputera z centralnym wykonywaniem zadań. Narzędzie powinno wspierać zarówno indywidualną pomoc techniczną, jak i operacje prowadzone równocześnie na wielu stanowiskach.
Takie podejście reprezentuje ITManager – oprogramowanie IT przeznaczone do centralnego zarządzania komputerami. System umożliwia między innymi przejmowanie pulpitu użytkownika, przesyłanie plików, korzystanie z linii poleceń, zarządzanie procesami i usługami, wykonywanie skryptów oraz planowanie instalacji aplikacji. Może być wykorzystywany także do obsługi stanowisk znajdujących się poza firmową siecią LAN, co ma znaczenie dla przedsiębiorstw zatrudniających pracowników zdalnych i mobilnych.
Dostawcą ITManager jest Infonet Projekt SA – firma rozwijająca rozwiązania wspierające zarządzanie infrastrukturą oraz procesami IT. W jej ofercie znajdują się dwa odrębne produkty. ITManager, prezentowany na stronie it-man.pl, służy do centralnego zarządzania komputerami, automatyzacji działań administracyjnych i zdalnej obsługi urządzeń. OXARI, dostępny na stronie oxari.com, jest natomiast profesjonalnym systemem klasy ITSM ServiceDesk, zgodnym ze standardem ITIL i wyposażonym w narzędzia potrzebne zespołom odpowiedzialnym za usługi oraz procesy IT.
Przy wyborze rozwiązania warto również zwrócić uwagę na możliwość jego skalowania. Firma może początkowo potrzebować przede wszystkim zdalnego pulpitu i wsparcia użytkowników, ale wraz ze wzrostem liczby urządzeń coraz ważniejsze staną się masowa instalacja programów, wykonywanie skryptów, zarządzanie grupami oraz automatyczne egzekwowanie firmowych standardów. System rozwijający się wraz z organizacją ogranicza ryzyko kosztownej zmiany narzędzia po kilku latach.
Znaczenie ma ponadto dostępność wersji testowej, pomocy podczas wdrożenia i wsparcia technicznego. Nawet rozbudowane oprogramowanie nie przyniesie oczekiwanych efektów, jeżeli administratorzy nie będą wiedzieli, jak poprawnie skonfigurować agentów, grupy urządzeń, szablony i polisy. Możliwość wcześniejszego przetestowania funkcjonalności pozwala sprawdzić, jak system zachowuje się w rzeczywistym środowisku firmy i czy odpowiada na najczęstsze scenariusze pracy działu IT.
Dobre oprogramowanie do zdalnego zarządzania komputerami nie powinno ograniczać się do wyświetlania ekranu użytkownika. Jego zadaniem jest połączenie pomocy technicznej, administracji systemowej i automatyzacji w jednym środowisku. Gdy administrator może z tej samej konsoli rozwiązać pojedynczy problem, zainstalować aplikację na grupie urządzeń i sprawdzić rezultaty wykonanych zadań, zarządzanie infrastrukturą staje się szybsze, bardziej przewidywalne i łatwiejsze do kontrolowania.

