Kładka nad torami w Giżycku. Z centrum prosto nad Niegocin

Kładka piesza nad torami w Giżycku

Kładka nad torami w Giżycku łączy centrum z Pasażem Portowym i Niegocinem. Sprawdź trasę, długość, windy i punkty spaceru.

Kładka nad torami w Giżycku jest krótką, ale bardzo ważną częścią spaceru z centrum nad Niegocin. Zamiast zatrzymywać się przed linią kolejową, przechodzimy nad torami i ul. Kolejową, a potem naturalnie trafiamy na Pasaż Portowy, promenadę i jezioro.

Kładka nad torami w Giżycku: którędy prowadzi?

Konstrukcja ma 71,3 metra długości, a jej ciąg pieszy około 5 metrów szerokości. Zaczyna się w rejonie centrum i prowadzi nad torami kolejowymi oraz ul. Kolejową. Po zejściu trasa nie kończy się od razu na tarasie nad wodą. Dalej przechodzi przez Pasaż Portowy i prowadzi w stronę promenady nad Niegocinem.

Kładka piesza nad torami kolejowymi w Giżycku

Czy kładka w Giżycku jest dostępna dla każdego?

Po obu stronach zamontowano windy, dzięki czemu z przeprawy mogą korzystać osoby poruszające się na wózkach, rodzice z dziećmi i osoby z cięższym bagażem. Są też schody dla tych, którzy wolą szybsze przejście. Jak każde urządzenia techniczne, windy mogą czasem przechodzić przegląd lub naprawę, dlatego ich chwilowa niedostępność nie powinna być traktowana jako stała zmiana.

Z centrum Giżycka nad Niegocin: gotowa trasa spaceru

Kładka ma sens jako część większego spaceru. Od strony centrum przechodzimy nią na Pasaż Portowy, następnie możemy skręcić ku Ekomarinie, molo albo plaży miejskiej. Cała droga jest łatwa do przejścia i daje kilka dobrych widoków na port oraz Niegocin.

Co widać z kładki nad torami?

Z kładki widać kolej, Pasaż Portowy i fragment jeziora. To nie jest klasyczna wieża widokowa, ale perspektywa dobrze pokazuje, jak blisko siebie leżą w Giżycku centrum, transport i nabrzeże. Wieczorem pojawia się tu dużo spacerowiczów, dlatego rower najlepiej prowadzić i zostawić pieszym bezpieczną przestrzeń.

Kładka nie musi być celem sama w sobie. Jej siła polega na tym, że otwiera najprostszy pieszy korytarz z miasta nad wodę.

Dla kogo kładka nad torami jest szczególnie przydatna?

Rodzice z wózkami, osoby z bagażem i mieszkańcy idący z centrum nad jezioro omijają dzięki niej trudniejsze przekraczanie torów oraz ruchliwej ulicy. Turyści przyjeżdżający pociągiem szybko łapią kierunek na nabrzeże. Dla rowerzystów to wygodne połączenie, ale w tłumie najlepiej zejść z roweru i potraktować przeprawę jak ciąg pieszy.

Kładka w Giżycku jako punkt orientacyjny

Z góry łatwo zrozumieć układ tej części miasta. Za plecami zostaje centrum, pod nami biegną tory i ul. Kolejowa, a przed nami otwiera się Pasaż Portowy oraz Niegocin. Jeśli odwiedzacie Giżycko pierwszy raz, ten moment porządkuje mapę lepiej niż długie tłumaczenie.

Warto zatrzymać się na chwilę, ale nie blokować przejścia. W sezonie kładka pracuje przede wszystkim jako komunikacyjny łącznik, a dopiero później jako miejsce do zdjęć.

Krótki spacer czy początek dłuższej trasy?

Sama przeprawa zajmuje kilka minut. Jej sens pojawia się w połączeniu z dalszym spacerem. Możecie zejść na Pasaż Portowy, przejść całe molo, zajrzeć do Ekomariny albo ruszyć ku plaży miejskiej. Dobrze zacząć bez sztywnego planu i wybrać kierunek dopiero wtedy, gdy zobaczycie jezioro.

Po zmroku kładka jest częścią wieczornego powrotu z nabrzeża do centrum. Widok na światła portu jest wtedy atrakcyjny, ale ruch również może być duży. Zatrzymujcie się przy boku, nie na środku ciągu. Zimą i po opadach zwracajcie uwagę na śliską nawierzchnię, szczególnie przy wejściach oraz schodach.

Dla gości nocujących w centrum przeprawa może stać się stałym punktem orientacyjnym. W jedną stronę prowadzi ku jezioru, w drugą od razu przywraca kierunek na miejskie ulice. Po pierwszym przejściu Giżycko staje się znacznie łatwiejsze do poruszania pieszo.

Autor

Gabriela Kozikowska

Zobacz wpisy autora

Dyskusja

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny publicznie.