Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe uruchomiło Sekcję Bezzałogowych Statków Powietrznych. Ratownicy mają trzy drony, a dwa z nich zdążyły już wesprzeć realne działania poszukiwawcze na Mazurach.
Nowa sekcja nie jest pokazowym dodatkiem do wyposażenia. MOPR buduje procedury, szkoli pilotów-ratowników i przygotowuje mobilną konfigurację, która ma pozwolić szybko wykorzystać bezzałogowce podczas akcji prowadzonych na wodzie i w trudno dostępnym terenie.
Sekcja BSP MOPR już działa
MOPR poinformował o uruchomieniu sekcji w drugiej połowie lipca 2026 roku. Impulsem do jej powstania były między innymi warsztaty zorganizowane przez fly2rescue. BSP to skrót od określenia bezzałogowy statek powietrzny, czyli urządzenie potocznie nazywane dronem.
Ratownicy podkreślają, że bezzałogowce zaczęły pracować bardzo szybko. Jeszcze zanim cały system organizacyjny został ostatecznie dopięty, drony wykorzystano dwukrotnie w działaniach poszukiwawczych w ciągu jednego tygodnia.
Jakie drony ma MOPR?
Flota nowej sekcji składa się z trzech urządzeń:
- dwa DJI Matrice 4TD są przeznaczone do działań w terenie,
- jeden DJI Mini 5 Pro służy przede wszystkim do lotów treningowych, ale w razie potrzeby może zostać wykorzystany również podczas realnego zdarzenia.
Rozdzielenie sprzętu operacyjnego i szkoleniowego pozwala ćwiczyć bez wyłączania głównych maszyn z gotowości. To szczególnie istotne w sezonie, gdy liczba interwencji na Wielkich Jeziorach Mazurskich rośnie.
Do czego drony mogą przydać się ratownikom?
Obserwacja z powietrza pozwala szybciej sprawdzić rozległy obszar jeziora, linię brzegową, trzcinowiska albo teren, do którego trudno dotrzeć łodzią czy samochodem. Dron może pomóc w lokalizowaniu osób i jednostek, ocenie sytuacji przed wysłaniem zespołu oraz przekazywaniu aktualnego obrazu koordynatorom akcji.
Nie oznacza to, że bezzałogowiec zastąpi ratownika, łódź czy śmigłowiec. Jest dodatkowym narzędziem rozpoznawczym, które może skrócić czas potrzebny na przeszukanie terenu i lepiej ukierunkować działania zespołów.
Procedury, checklisty i szkolenie pilotów-ratowników
W chwili ogłoszenia sekcji MOPR finalizował dokumentację, procedury i listy kontrolne. Trwały także ostatnie szkolenia ratowników-pilotów w Centrum Szkolenia Straży Granicznej oraz prace nad możliwie sprawną konfiguracją wyjazdową.
To ważna część projektu. W ratownictwie nie wystarczy mieć dobre urządzenie — potrzebne są jasne zasady uruchomienia, bezpiecznego prowadzenia lotu, przekazywania obrazu i współpracy z innymi służbami.
Kto wsparł uruchomienie Sekcji BSP?
MOPR wymienił Fundację ORLEN, samorząd województwa warmińsko-mazurskiego, Miasto Giżycko, Powiat Giżycki oraz gminy Giżycko, Wydminy, Miłki, Ryn i Kruklanki. To projekt o znaczeniu szerszym niż granice jednego miasta, ponieważ ratownicy działają na całym Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich.
Skalę bieżącej pracy ratowników pokazuje nasze zestawienie 22 interwencji MOPR w ciągu tygodnia. Najnowszym przykładem jest także akcja po zderzeniu skutera i łodzi motorowej na Niegocinie.
Źródła: Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz oficjalny komunikat MOPR w mediach społecznościowych.

