Puszczyk, zdjęcie ilustracyjne wykonane w Anglii w 2012 roku. Nie przedstawia ptaka z projektu w Dobrocinie. Fot. nottsexminer, Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0. Kadr i rozmiar dostosowano do publikacji. Źródło fotografii, warunki licencji.
W lasach Nadleśnictwa Dobrocin ma pojawić się 30 budek lęgowych dla sów, przede wszystkim puszczyków. Projekt ogłoszony 21 października 2026 roku obejmuje również sprawdzanie, czy ptaki korzystają ze schronień i wychowują w nich młode.
Nadleśnictwo współpracuje z Komitetem Ochrony Orłów, a przedsięwzięcie wspiera finansowo Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie. Na razie jest to zapowiedź działań, a nie informacja o zasiedleniu gotowych budek.
Budki dla puszczyków w Nadleśnictwie Dobrocin
Ornitolodzy pomogą dobrać miejsca montażu. Wezmą pod uwagę strukturę i wiek lasu, dostępność terenów łowieckich oraz obecność ptaków konkurujących o schronienia. Puszczyki wykorzystują między innymi obszerne dziuple. Skrzynki mają uzupełnić dostępne miejsca rozrodu.
Trzy pytania, na które odpowie monitoring sów
Kontrole mają pokazać, czy budki są zajęte. Osobno oceniany będzie sukces lęgowy, czyli powodzenie rozrodu. Nocne nasłuchy pozwolą z kolei rozpoznać rozmieszczenie ptaków i ich terytoriów. Wyniki mają pomagać w planowaniu następnych działań ochronnych.
Te trzy pomiary opisują różne efekty. Zamontowana skrzynka nie oznacza jeszcze obecności sowy, a zajęta budka nie jest równoznaczna z udanym wychowaniem potomstwa. Dopiero połączenie obserwacji pozwoli ocenić, co przyniósł projekt.
Dlaczego nie każda budka nadaje się dla sowy?
Nadleśnictwo Strzebielino w swoim poradniku o skrzynkach lęgowych wyjaśnia, że nie istnieje jeden model odpowiedni dla wszystkich ptaków. Różnią się wielkością komory, otworem wlotowym i konstrukcją. Puszczyki potrzebują większych schronień niż drobne ptaki, takie jak sikory.
Ważna jest też późniejsza opieka nad budką. Dostęp umożliwiający czyszczenie, ochrona przed przegrzaniem i właściwe rozmieszczenie należą do elementów, które trzeba zaplanować przy montażu. W Dobrocinie lokalizacje mają dobierać specjaliści, zamiast rozstawiać wszystkie skrzynki według jednego schematu.
Efekt ochrony będzie można ocenić po obserwacjach
Zapowiedź nie zawiera jeszcze wyników lęgowych ani liczby par, które skorzystały z pomocy. Dla oceny przedsięwzięcia istotny będzie więc kolejny etap: zestawienie liczby zamontowanych schronień, ich zajęcia i rezultatów rozrodu. To pozwoli odróżnić wykonanie prac od rzeczywistej poprawy warunków dla ptaków.
Źródła: Nadleśnictwo Dobrocin, komunikat z 21 października 2026 roku; Nadleśnictwo Strzebielino, poradnik o budkach lęgowych z 13 stycznia 2025 roku.
Dyskusja
0 komentarzy