Renault zniknęło z posesji w Rybicalu. Policja zatrzymała 33-latka

Kajdanki i odznaka Policji na okładce akt dochodzenia
Zdjęcie ilustracyjne. Materiał Komendy Powiatowej Policji w Giżycku; nie przedstawia odzyskanego samochodu.

Policjanci odzyskali renault zabrane z posesji w Rybicalu w gminie Ryn. Auto odnaleźli w lesie, a 33-letni podejrzany został zatrzymany. Komunikat o sprawie opublikowano 4 listopada 2026 roku.

Samochód zniknął w nocy z 30 na 31 października

Renault stało na prywatnej posesji w Rybicalu. Według ustaleń policji właściciel zostawił je niezabezpieczone, z kluczykami wewnątrz. Wartość pojazdu oszacowano na około tysiąc złotych. Po zgłoszeniu funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwanie auta i ustalanie okoliczności jego zabrania.

Renault odnalezione w lesie w gminie Ryn

Samochód został porzucony na terenie leśnym. Policjanci ustalili, że osoba, która go zabrała, może wrócić, aby przestawić pojazd w inne miejsce. Podczas czynności zauważyli mężczyznę odpowiadającego wcześniejszym ustaleniom i zatrzymali 33-latka.

33-latek przyznał się do zabrania auta

Jak przekazuje KPP w Giżycku, mężczyzna przyznał się do czynu. Poinformował też, że kluczyki ma w miejscu zamieszkania, i wydał je funkcjonariuszom. Odzyskany samochód zabezpieczono. Po wykonaniu czynności podejrzany trafił do policyjnego pomieszczenia dla zatrzymanych.

Zarzut dotyczy krótkotrwałego użycia pojazdu

Podejrzany usłyszał zarzut zaboru pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia. Policja podaje, że za ten czyn grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. To informacja o zarzucie i ustawowym zagrożeniu karą, a nie o zapadłym wyroku.

Sprawa przypomina o podstawowym zabezpieczeniu samochodu: kluczyków nie należy pozostawiać w środku, a auto trzeba zamknąć także wtedy, gdy stoi na posesji. Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Giżycku, 4 listopada 2026 roku.

Autor

Mikołaj Kozikowski

Zobacz wpisy autora

Dyskusja

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny publicznie.