29-letni kierowca mercedesa został zatrzymany przez policjantów w Skopie w gminie Ryn. Funkcjonariusze zauważyli, że wyprzedza kolumnę pojazdów w miejscu oznaczonym podwójną linią ciągłą. Podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyznę obowiązuje aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Do zdarzenia doszło we wtorek 4 sierpnia 2026 roku podczas policyjnego patrolu. Dokumentacja trafi do sądu. Sprawa dotyczy zarówno niebezpiecznego manewru na drodze, jak i podejrzenia złamania prawomocnego zakazu.
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej w Skopie
Policjanci pełniący służbę na terenie miejscowości Skop zauważyli mercedesa wyprzedzającego ciąg samochodów. Manewr odbywał się w miejscu, w którym podwójna linia ciągła oddzielała przeciwne kierunki ruchu. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali auto do kontroli.
Podwójna linia ciągła oznacza, że kierujący nie może jej przekraczać ani na nią najeżdżać. Przy wyprzedzaniu kolumny dodatkowym zagrożeniem jest ograniczona widoczność tego, co dzieje się przed pierwszymi pojazdami: skrętu, przeszkody, pieszego lub samochodu nadjeżdżającego z naprzeciwka.
Kierowcę obowiązywał sądowy zakaz prowadzenia
Po sprawdzeniu danych 29-latka w policyjnych systemach okazało się, że ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak podała Komenda Powiatowa Policji w Giżycku, zakaz został wcześniej orzeczony w związku z kierowaniem bez wymaganych uprawnień.
Zakaz sądowy nie jest tym samym co brak dokumentu przy sobie ani zwykła utrata ważności prawa jazdy. Oznacza, że sąd wyraźnie zabronił danej osobie kierowania określonymi pojazdami przez wskazany czas.
Złamanie zakazu jest odrębnym przestępstwem
Policjanci sporządzili dokumentację procesową, która zostanie przekazana do sądu. Niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem zagrożonym karą do pięciu lat pozbawienia wolności. O odpowiedzialności mężczyzny i wymiarze ewentualnej kary zdecyduje sąd.
Osobno ocenione zostanie zachowanie na drodze. W komunikacie policji nie podano jeszcze końcowego rozstrzygnięcia, dlatego nie należy przesądzać, jakie dokładnie sankcje zostaną orzeczone wobec kierowcy.
Przy wyprzedzaniu nie ma miejsca na zgadywanie
Przed rozpoczęciem manewru trzeba mieć odpowiednią widoczność, wystarczająco dużo miejsca i pewność, że samochód przed nami nie sygnalizuje zmiany kierunku. Jeżeli linia, znak lub sytuacja na drodze zakazują wyprzedzania, należy poczekać na bezpieczny odcinek.
Widząc wyjątkowo ryzykowną jazdę, nie próbujmy blokować kierowcy ani podejmować konfrontacji. Pasażer może bezpiecznie zapisać numer rejestracyjny, miejsce, godzinę i kierunek jazdy, a przy bezpośrednim zagrożeniu przekazać te informacje pod numer 112.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Giżycku.
Dyskusja
0 komentarzy