Poddasze miało powiększyć mieszkanie nawet o połowę
Sprawa dotyczy osiedla Groen Konstancin w Konstancinie-Jeziornie. Deweloper reklamował domy jednorodzinne oraz szeregowe dwu- i jednolokalowe. W katalogach i internecie dla pierwszych dwóch etapów inwestycji pokazywał możliwość powiększenia części mieszkalnej przez adaptację poddasza.
Na wizualizacjach były schody i wydzielone pokoje. Dodatkowe miejsce miało służyć między innymi jako pokój gościnny, pracownia czy domowa siłownia. Taki przekaz mógł wpływać na ocenę wielkości i funkcjonalności kupowanej nieruchomości.
Co ustalił UOKiK w sprawie Groen Konstancin I?
W komunikacie z 2 listopada 2026 roku urząd wyjaśnia, że poddasze nie spełniało warunków technicznych umożliwiających zmianę na przestrzeń mieszkalną. Nie zaprojektowano ani nie wybudowano schodów łączących piętro z poddaszem. W projekcie strych był powierzchnią nieużytkową i częścią nieruchomości wspólnej.
Różnica dotyczyła więc funkcji i statusu poddasza, a nie tylko sposobu jego urządzenia. Oto zestawienie najważniejszych rozbieżności opisanych przez urząd:
- Reklama: dodatkowe pokoje. Ustalenie UOKiK: poddasza nie można było zmienić w przestrzeń mieszkalną zgodnie z przedstawionym projektem.
- Wizualizacja: schody łączące kondygnacje. Ustalenie UOKiK: takich schodów nie zaprojektowano i nie wybudowano.
- Wrażenie z oferty: poddasze jako część mieszkania. Ustalenie UOKiK: strych należał do nieruchomości wspólnej.
Kara wynosi 1 176 000 zł. Spółka może się odwołać
Prezes UOKiK nałożył na Groen Konstancin I karę 1 176 000 zł. Spółka powinna także opublikować decyzję na swojej stronie. Rozstrzygnięcie nie jest prawomocne i przysługuje od niego odwołanie do sądu.
Nie oznacza to automatycznej wypłaty określonej kwoty każdemu nabywcy. Komunikat dotyczy postępowania urzędu i obowiązków wskazanej spółki.
Wizualizacja nie odpowiada na wszystkie pytania o metraż
Przy porównywaniu ofert warto oddzielać to, co przedstawiono na wizualizacji, od powierzchni i funkcji zapisanych w dokumentach inwestycji. W tej sprawie znaczenie miały jednocześnie projekt budowlany, status części wspólnej oraz możliwość wykonania połączenia między kondygnacjami.
Wątpliwości dotyczące konkretnej umowy lub roszczenia można omówić z rzecznikiem konsumentów. Ten przypadek dotyczy inwestycji w Konstancinie-Jeziornie; nie jest informacją o deweloperze działającym w Giżycku.
Źródło: UOKiK, komunikat z 2 listopada 2026 roku oraz sentencja decyzji RPZ-6/2026.
Dyskusja
0 komentarzy