Interwencja w mieszkaniu w Giżycku
Patrol skierowano na miejsce po zgłoszeniu dotyczącym agresywnego zachowania mężczyzny. Według relacji przekazanej funkcjonariuszom krzyczał, rozbijał butelki i nie chciał opuścić mieszkania.
Informację o przebiegu interwencji podała Komenda Powiatowa Policji w Giżycku 27 października. Nie publikujemy danych pozwalających ustalić adres ani tożsamość osób pokrzywdzonych.
Zakaz obejmował odległość mniejszą niż 50 metrów
Podczas sprawdzania danych policjanci ustalili, że wobec 34-latka obowiązywały środki karne orzeczone przez Sąd Rejonowy w Giżycku wyrokiem z 14 lutego 2025 roku. Chodziło o zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych na mniej niż 50 metrów oraz nakaz opuszczenia mieszkania.
To ustalenie dotyczące wcześniej wydanego wyroku. Nie oznacza nowego rozstrzygnięcia sądu w sprawie niedzielnego zdarzenia.
Zatrzymanie i zarzut naruszenia zakazu
Mężczyznę zatrzymano w związku z podejrzeniem czynu z art. 244 Kodeksu karnego. Po badaniu lekarskim i czynnościach służbowych trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Policja poinformowała, że usłyszał zarzut złamania sądowego zakazu. O odpowiedzialności za ten czyn rozstrzygnie sąd. Pobyt w policyjnym pomieszczeniu dla zatrzymanych nie jest równoznaczny z zastosowaniem przez sąd tymczasowego aresztowania.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer 112. Nie trzeba samodzielnie podejmować interwencji wobec agresywnej osoby.
Źródło: KPP w Giżycku, komunikat z 27 października 2026 roku.
Dyskusja
0 komentarzy