Patrol wodny zatrzymał 43-letniego sternika, który prowadził łódź po alkoholu. Na pokładzie znajdowało się pięcioro dorosłych i troje dzieci. Badanie wykazało u mężczyzny ponad pół promila.
Do kontroli doszło w piątek 21 sierpnia 2026 roku. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że nietrzeźwy sternik wypłynął z portu na jezioro Boczne i kieruje się w stronę Niegocina.
Patrol odnalazł łódź na jeziorze Niegocin
Jednostka odpowiadająca opisowi została zauważona na Niegocinie. Gdy funkcjonariusze podpływali do łodzi, za sterem znajdowała się kobieta, ale nie wykonywała czynności związanych z prowadzeniem.
Obok stał mężczyzna trzymający ster i manetkę gazu. Początkowo przekonywał, że tylko pomagał żonie, która miała spanikować na widok policjantów. Podczas kontroli pytał także, czy można przyjąć, że to ona prowadziła łódź.
Ponad pół promila alkoholu u sternika
Pierwsze badanie dało wynik wskazujący na alkohol. Kolejne, wykonane w Komendzie Powiatowej Policji w Giżycku, wykazały ponad pół promila w organizmie 43-latka.
Nie doszło do wypadku ani zderzenia z inną jednostką. Po zakończeniu czynności mężczyzna został przekazany pod opiekę żony, a łódź zabezpieczono i przekazano osobie wskazanej przez właściciela.
Na wodzie czas reakcji ma ogromne znaczenie
Alkohol pogarsza ocenę odległości, koncentrację i szybkość reakcji. Na jeziorze trzeba jednocześnie obserwować inne łodzie, znaki, warunki pogodowe i zachowanie własnej jednostki.
O aktualnych działaniach ratowników na Mazurach pisaliśmy także w materiale o 21 interwencjach MOPR i pomocy udzielonej 49 osobom. Najprostsza zasada pozostaje niezmienna: za sterem nie ma miejsca na alkohol.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Giżycku.

