Giżycko od lat jest ważnym adresem na mapie żeglarstwa osób z niepełnosprawnościami i tegoroczne mistrzostwa tylko to potwierdziły. W dniach 17-19 czerwca 2026 roku w Oczach Mazur – MCŻiTW rozegrano XXXII Mistrzostwa Żeglarzy z Niepełnosprawnością.
To jedne z najstarszych krajowych mistrzostw żeglarzy z niepełnosprawnością na świecie. Sama ranga wydarzenia robi więc wrażenie, ale równie ważne są konkrety: na starcie stanęło 20 załóg, które rywalizowały na jachtach Sasanka w jednakowym trymie regatowym, a zawody rozegrano metodą przesiadkową.

Trudna pogoda, 12 wyścigów i dużo żeglarskich decyzji
Prognozy przed zawodami nie wyglądały idealnie. Alerty RCB zapowiadały intensywne opady deszczu i silniejszy wiatr, dlatego już pierwszego dnia zapadła decyzja o zarefowaniu żagli. Jak pokazał przebieg regat, była to słuszna ostrożność, bo nawet po zmniejszeniu powierzchni żagli część załóg miała problemy z opanowaniem jachtów.
Mimo zmiennej aury udało się rozegrać pełne 12 wyścigów. Po pierwszym dniu prowadził Marian Zakowicz, po drugim na czele znalazł się Wojciech Klim, a o zwycięstwie ostatecznie decydowały już końcowe biegi ostatniego dnia. Taki przebieg zawodów najlepiej pokazuje, że tu nie było miejsca na przypadek.
Walka o podium trwała do końca
Po trzech dniach rywalizacji zwyciężyła załoga Wojciecha Klima, Wojciecha Wosia i Wojciecha Kulika z dorobkiem 30 punktów. Drugie miejsce zajęła załoga Mariana Zakowicza, Agnieszki Żmudy i Macieja Opałki z 31 punktami, a trzecie Michała Rutkowskiego, Sylwii Kluski i Adama Kozłowskiego z 35 punktami.
Różnice były więc naprawdę niewielkie. W żeglarstwie to właśnie takie końcówki robią największe wrażenie, bo pokazują, jak dużo zależy od spokoju, regularności i umiejętności reagowania na warunki, które zmieniają się z biegu na bieg.

Dlaczego te mistrzostwa mają znaczenie także poza sportem?
Dla Giżycka to wydarzenie o dużej wartości wizerunkowej i społecznej. Z jednej strony mamy prestiżowe, rozpoznawalne zawody z długą historią, z drugiej realne wzmacnianie idei dostępnego żeglarstwa. To bardzo dobry przykład tego, jak sport może być jednocześnie ambitny, otwarty i świetnie wpisany w lokalną tożsamość miasta nad wodą.
XXXII Mistrzostwa Żeglarzy z Niepełnosprawnością przypominają, że Giżycko nie jest tylko miejscem letnich pocztówek. To także miasto, w którym od lat buduje się ważne i potrzebne wydarzenia o prawdziwej sportowej randze.
Źródło: Miasto Giżycko na podstawie materiału Mazurskiej Szkoły Żeglarstwa. Zdjęcia: Mazurska Szkoła Żeglarstwa.

