Zabytkowy szpital w Giżycku przy ul. Warszawskiej nadal pełni swoją pierwotną funkcję. Czerwone cegły, wysokie okna i dawna kaplica przypominają jednak, że ten czynny kompleks medyczny ma ponad sto lat historii. Nie jest atrakcją do swobodnego zwiedzania, ale z zewnątrz pozostaje jednym z najciekawszych historycznych gmachów miasta i ważnym świadkiem rozwoju opieki zdrowotnej na Mazurach.
Zabytkowy szpital w Giżycku: informacje przed spacerem
- Adres: ul. Warszawska 41, Giżycko.
- Data oddania obecnego budynku: wrzesień 1910 roku.
- Pierwotna funkcja: Mazurski Dom Macierzysty Diakonis „Bethanien”.
- Obecna funkcja: czynny szpital prowadzony przez Giżycką Ochronę Zdrowia.
Najważniejsza zasada jest prosta: oglądamy architekturę z przestrzeni dostępnej publicznie i nie traktujemy oddziałów jak muzeum. Pacjenci, personel oraz karetki mają pierwszeństwo. Aktualne informacje o SOR, oddziałach i świadczeniach zbieramy osobno w praktycznym przewodniku Szpital w Giżycku.
Historia szpitala w Giżycku zaczęła się długo przed Warszawską
Tradycja opieki szpitalnej w dawnym Lecu sięga XVI wieku. W 1581 roku biskup Jan Wigand założył pierwszy szpital. Budynek spłonął w 1822 roku i z powodu braku funduszy nie został odbudowany. Kolejny gmach powstał w 1897 roku przy dzisiejszej ul. Konarskiego 7, ale również strawił go pożar.
Dopiero kompleks przy Warszawskiej stworzył trwałą bazę dla miejskiej opieki. Jego historia nie jest więc pojedynczą datą, lecz odpowiedzią na kilka wcześniejszych prób, pożary i rosnące potrzeby mieszkańców regionu.
Bethanien: mazurski dom diakonis w Giżycku
Obecny szpital oddano do użytku we wrześniu 1910 roku jako Mazurski Dom Macierzysty Diakonis „Bethanien”. Diakonisy były ewangelickimi siostrami zajmującymi się pielęgnacją chorych, pracą społeczną i prowadzeniem placówek opiekuńczych. Dzięki nim kompleks łączył funkcję szpitala, domu wspólnoty i zaplecza przygotowującego kobiety do służby medycznej.
Otwarcie miało uroczysty charakter. W wydarzeniu uczestniczył książę Joachim, syn niemieckiej pary cesarskiej. Do końca II wojny światowej obiekt pozostawał pod opieką ewangelickich sióstr i służył chorym z miasta oraz okolicy.
Szpital przy Warszawskiej po 1945 roku
Po wojnie gmach był zdewastowany. Pierwszą powojenną pomoc organizowano w trudnych warunkach w budynkach pokoszarowych przy ul. 1 Maja. Lekarze i pracownicy zbierali z ruin leki, materiały opatrunkowe oraz sprzęt potrzebny do uruchomienia podstawowej opieki.
W marcu 1946 roku szpital przeniósł się do odremontowanego budynku przy Warszawskiej. Kompleks przejęła państwowa służba zdrowia. Od tego czasu zmieniali się gospodarze, zakres oddziałów i wyposażenie, ale podstawowa funkcja miejsca pozostała nieprzerwana: nadal leczy się tu mieszkańców Giżycka i okolic.
Architektura zabytkowego szpitala w Giżycku
Najbardziej reprezentacyjna część kompleksu powstała z czerwonej cegły. Rytm wysokich okien, dekoracyjne obramienia i stromy dach nadają budynkowi charakter instytucjonalny, ale nie przytłaczają skalą. Gmach został rozłożony na kilka połączonych części, dzięki czemu bardziej przypomina rozbudowane założenie niż pojedynczy miejski blok.
Najlepszy widok na starszą architekturę daje podejście od strony Warszawskiej. Warto spojrzeć nie tylko na główne wejście, lecz także na szczyty, ceglane detale i relację budynku z zielenią. To inny rodzaj zabytku niż kamienice w centrum Giżycka: od początku projektowano go dla wspólnoty, pracy i opieki.
Dawna kaplica w szpitalu przy Warszawskiej
Ważną częścią zespołu była kaplica. Po wojnie jej wyposażenie zostało częściowo zniszczone i rozproszone. Zabrano krzyż z ołtarza oraz organy, zniknął dekoracyjny żyrandol, a część witraży uległa uszkodzeniu. Od 1956 roku pomieszczenie ponownie służy chorym, tym razem jako kaplica katolicka.
Z dawnego wystroju zachowały się między innymi ambona, fragmenty witraży, dekoracyjna posadzka, stalle i konstrukcja dachowa. W oknach przetrwały witraże z datą 1910 oraz nazwiskiem autora. To detale niewidoczne podczas zwykłego spaceru, dlatego nie należy obiecywać swobodnego wejścia. Kaplica jest częścią działającego szpitala.
Dla kogo historia giżyckiego szpitala będzie ciekawa?
Dla miłośników ceglanej architektury, historii medycyny i społecznej historii miasta. To także ważny punkt dla osób zainteresowanych dawnym protestanckim dziedzictwem Mazur. Budynek pokazuje, że zabytkiem może być nie tylko forteca albo kościół, ale też miejsce od początku stworzone do codziennej służby ludziom.
Szpital można połączyć ze spacerem ulicą Warszawską do Piekarni Regelskiego i Wieży Ciśnień. Trzy obiekty leżą blisko siebie, a każdy opowiada inną część historii: opiekę, codzienne rzemiosło i rozwój miejskiej infrastruktury.
Źródło: Urząd Miejski w Giżycku oraz miejskie opracowanie historii szpitala.
Dyskusja
0 komentarzy