Podsumowanie roku 2025 z Cześć Giżycko: Klub Sportowy Tytani Giżycko o medalach, „rodzinie” i planach na kolejne lata

Podsumowanie roku 2025 z Cześć Giżycko: Klub Sportowy Tytani Giżycko o medalach, „rodzinie” i planach na kolejne lata

Na zakończenie roku zaglądamy do Klubu Sportowego Tytani Giżycko, żeby wspólnie podsumować ostatnie miesiące. Rozmawiamy o tym, co udało się osiągnąć, jakie były najważniejsze wydarzenia i czym szczególnie mogą się pochwalić zawodnicy oraz cała ekipa. Pytamy też o plany na kolejny rok i kierunek, w którym Tytani chcą się rozwijać. Zapraszamy do lektury podsumowania sezonu oczami klubu!

1. Jak oceniacie mijający rok pod względem rozwoju klubu oraz pracy z zawodnikami?

Klub Sportowy Tytani Giżycko stał się, możemy śmiało napisać, jedną wielką rodziną, co oczywiście bardzo nas cieszy. Zawodnicy systematycznie poprawiają swoje wyniki i zdobywają kolejne szczyty swoich możliwości, a co za tym idzie – w Polsce zaczynamy się liczyć w dyscyplinie zapaśniczej.

Wszystkie cele postawione na ten rok zostały zrealizowane, z małymi komplikacjami, ale z tak sprytnym i zaangażowanym zarządem wszystko można zrobić i doprowadzić do końca. Jeśli chodzi o współpracę z naszymi Mazurskimi Wilkami, toczy się ona na odpowiednich torach. To jeszcze młodzi zawodnicy i młode zawodniczki, z którymi cały czas się poznajemy i docieramy, mimo że niektórzy z nich trenują zapasy już cztery lata.

Wydaje nam się, że jeśli wszystko dalej będzie się tak układało, możemy naprawdę mocno namieszać w naszej dyscyplinie sportu, a mierzymy bardzo wysoko. Koniec końców zawodników i zawodniczki mamy najlepsze na świecie. Bezapelacyjnie.

2. Jakie osiągnięcia sportowe — zarówno indywidualne, jak i drużynowe — były dla Was najważniejsze w 2025 roku?

W 2025 roku zdobyliśmy bardzo dużą liczbę medali indywidualnych w różnych grupach wiekowych. Nie licząc naszych najmłodszych adeptów sztuki zapaśniczej, którzy dopiero „raczkują” na macie, mamy grupy młodzika, kadeta (junior młodszy) oraz juniora.

Prawdziwą wisienką na naszym medalowym torcie było Międzynarodowe Mistrzostwo Polski Malwiny Asanowicz, która była poza zasięgiem wszystkich rywalek w Polsce i na ten moment jest numerem jeden w swojej kategorii wagowej. Nie możemy zapomnieć również o medalach Adriana Rentza, Wiktora Warchoła oraz Adriana Rutkowskiego – medalistów Mistrzostw Polski w swoich grupach wiekowych i wagowych.

Ogromne emocje towarzyszyły nam także podczas Międzynarodowych Mistrzostw Polski Szkół Podstawowych. Reprezentowaliśmy tam placówki oświatowe z naszego miasta oraz gminy. Z jednej imprezy przywieźliśmy aż 12 medali z trzech różnych kruszców. Najlepsi okazali się Aleksander Rogisz, Dennis Karpowicz, Teresa Bortkiewicz i Yauhen Sots. Ze srebrnymi medalami wrócili Ksawery Bakiera, Witold Witkowski oraz Jan Dembiński, a na najniższym stopniu podium stanęli Adrian Rutkowski, Rafał Lis, Natalia Witkowska, Jagoda Lis oraz Ryszard Czajkowski.

Takie starty budują trenerów, działaczy i naszych przyjaciół klubu. Tylko my i rodzice naszych podopiecznych wiemy, jak ciężko jest wypracować miejsce na podium imprez centralnych. Zapasy to sport olimpijski i nie ma tu miejsca na nieprzygotowanie, a popularność tej dyscypliny wśród młodzieży stale rośnie.

3. Jakie wydarzenia, turnieje, zawody lub inicjatywy zorganizowaliście w tym roku?

Naszą perełką organizacyjną jest turniej „Mazury Wrestling Cup”, który odbywa się cyklicznie, rok w rok, zawsze dzień po zakończeniu roku szkolnego. Przyciąga on naprawdę dużą grupę sympatyków sportów chwytanych. Do tej pory nie mieliśmy żadnej złej opinii na temat jego organizacji.

Praca sztabu trenerskiego, zarządu oraz ogromne zaangażowanie rodziców robią bardzo pozytywne wrażenie. Medale, dyplomy i nagrody rzeczowe dopinają całość na ostatni guzik. Jesteśmy przekonani, że również w 2026 roku zaskoczymy uczestników i gości. Otwarcie zawodów zawsze jest wielką niewiadomą – tym razem nie będzie inaczej. Już dziś zapraszamy wszystkich czytelników Cześć Giżycko do kibicowania.

4. Czy pojawiły się szczególne sukcesy lub momenty, które były wyjątkowo ważne dla klubu?

Wyjątkowe sukcesy na pewno się pojawią i mamy nadzieję, że wydarzy się to już w 2026 roku. Czekamy w końcu na reprezentanta kraju, który z orzełkiem na piersi będzie z dumą walczył na arenie międzynarodowej o najważniejsze laury.

5. Z jakimi wyzwaniami sportowymi, organizacyjnymi, finansowymi lub innymi mierzyliście się w mijającym roku?

Rok 2025 był dla nas bardzo wymagający pod wieloma względami. Jednym z najważniejszych czynników były wyjazdy na zawody, zgrupowania i konsultacje, których z roku na rok jest coraz więcej, ponieważ nasi zawodnicy startują w starszych grupach wiekowych.

Każdy ze sztabu trenerskiego pracuje także zawodowo, więc nie zawsze łatwo wszystko połączyć. Dużym wyzwaniem są również finanse. Częściowo wspiera nas Miasto Giżycko, ale przy tak dużej liczbie działań musimy bardzo pilnować budżetu. Sala treningowa jest dla nas dostępna trzy razy w tygodniu po dwie godziny, co nie zawsze jest wystarczające.

Nie lubimy narzekać – robimy swoje i małymi krokami idziemy do przodu, a ogromnym wsparciem są dla nas rodzice.

Podsumowanie roku 2025 z Cześć Giżycko: Klub Sportowy Tytani Giżycko o medalach, „rodzinie” i planach na kolejne lata

6. Jak zmienia się zainteresowanie Waszą dyscypliną wśród mieszkańców? Czy zauważyliście napływ nowych zawodników lub większą aktywność rodziców i kibiców?

Zapasy to jedna z najstarszych dyscyplin sportowych na świecie. Jest zainteresowanie wśród młodzieży, a sama dyscyplina jest bardzo ogólnorozwojowa – od aspektów zdrowotnych po sferę psychiczną.

W czasach, gdy dzieci coraz rzadziej chcą uczestniczyć w lekcjach WF-u, rodzice szukają dla nich aktywności poza szkołą. Najważniejsze to nie rezygnować zbyt szybko i zachować sportową dyscyplinę. W naszym klubie dzieci i młodzież zostają na dłużej, bo mamy odpowiedni klimat.

7. Jakie cele, plany lub nowe projekty przewidujecie na rok 2026 — zarówno sportowe, jak i organizacyjne?

Nasze cele sportowe są bardzo ambitne – chcielibyśmy doczekać się reprezentantów kraju, medalistów mistrzostw Europy i świata, a nawet uczestnika igrzysk olimpijskich. Wiemy, że to szczyty marzeń, ale trzeba mierzyć wysoko.

Organizacyjnie na pewno chcemy jeszcze mocniej rozwinąć turniej „Mazury Wrestling Cup”. Reszta planów pozostaje na razie tajemnicą.

8. Jakim jednym słowem lub krótkim hasłem podsumowalibyście rok 2025 w swoim klubie?

„Nie musisz być wielkim, aby zacząć, ale musisz zacząć, aby być wielkim”. Przy tym haśle zostajemy.

9. Czy chcielibyście przekazać coś zawodnikom, rodzicom, kibicom lub mieszkańcom Giżycka za pośrednictwem naszego portalu?

Zbliża się koniec roku, dlatego chcielibyśmy złożyć życzenia świąteczne naszym sympatykom, rodzicom, działaczom, przyjaciołom oraz czytelnikom Cześć Giżycko i całej redakcji. Życzymy spokojnych, rodzinnych świąt, uśmiechu i radości.

Nie zapominajmy o sporcie, żeby w nowym roku nie trzeba było robić postanowień. Szczęśliwego Nowego Roku.

To podsumowanie pokazuje, że 2025 był dla klubu rokiem wymagającym, ale jednocześnie niezwykle budującym. Rokiem, który potwierdził, że w Giżycku zapasy mają solidne zaplecze, silną społeczność i jasno wyznaczony kierunek rozwoju. Dziękujemy za udzielone odpowiedzi i życzymy sukcesów w 2026 roku!

Podsumowanie roku 2025 z Cześć Giżycko: Klub Sportowy Tytani Giżycko o medalach, „rodzinie” i planach na kolejne lata

Podsumowanie roku 2025 z Cześć Giżycko: Klub Sportowy Tytani Giżycko o medalach, „rodzinie” i planach na kolejne lata

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Cześć Giżycko
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.